Przejdź do treści

Prowadzenie szkoły

Harmonogram szkoły językowej: kiedy nieobecność powinna być płatna

Zasada o nieobecnościach, która istnieje tylko w umowie, co miesiąc staje się powodem sporu. Zapisana w dzienniku obecności, działa tak samo dla wszystkich i nikt nie musi rozstrzygać jej od nowa.

Opuszczona lekcja powinna być płatna, kiedy miejsce dla ucznia było zarezerwowane, a uczeń nie uprzedził tak, jak prosi szkoła. Nie powinna być płatna, kiedy nieobecność mieści się w zasadzie znanej uczniowi z góry. Uczciwość zależy nie od samej zasady, ale od tego, gdzie się ją stosuje: w dzienniku, w trakcie lekcji, tak samo wobec każdego ucznia.

Dlaczego zasada zamienia się w spór

Zasadę ma prawie każda szkoła. Mało która stosuje ją za każdym razem tak samo. Nauczyciel pamięta, kto uprzedził na Messengerze, sekretariat liczy z arkusza pod koniec miesiąca, a rachunek się poprawia, kiedy rodzic zgłosi sprzeciw. Każdy krok z osobna jest rozsądny. Razem sprawiają, że opłata wygląda na przedmiot negocjacji, a to szkodzi relacji bardziej niż samo pobieranie opłaty albo rezygnacja z niej.

Co powinien znaczyć każdy wpis w dzienniku

Wpis Co się stało Płatna
Obecność Lekcja się odbyła, uczeń na niej był. Tak
Spóźnienie Uczeń przyszedł później, a lekcja i tak się odbyła. Tak
Nieobecność Miejsce było zarezerwowane, godzina nauczyciela wykorzystana. Tak
Nieobecność usprawiedliwiona Nieobecność mieści się w zasadzie szkoły o uprzedzeniu albo chorobie. Nie

Ustal, co znaczy usprawiedliwiona nieobecność, przed pierwszą lekcją

Niech dziennik będzie rachunkiem

Kiedy plan każdego ucznia, za lekcję, pakiet czy opłatę miesięczną, rozlicza się według obecności wpisanych przez nauczyciela, samo zaznaczenie obecności załatwia księgowanie. Kwota do zapłaty idzie wtedy za tygodniem na bieżąco, zamiast składać się pod koniec miesiąca i stawać przedmiotem sporu.

Co powinien widzieć uczeń

Swoje lekcje w swoim harmonogramie i w kalendarzu, z którego i tak korzysta, żeby przeniesiona lekcja przenosiła się i tam. Kalendarz podaje nazwę lekcji, ale nigdy innych uczniów. I własną historię płatności na swoim koncie, a nie rozrzuconą po czacie.

Przenoś lekcję, zamiast ją tracić

Wiele opuszczonych lekcji to w rzeczywistości lekcje przeniesione, których nikt nie umówił na nowy termin. Lekcja przeciągnięta na inną godzinę powinna zaktualizować się w każdym kalendarzu, który ją obserwuje, a godziny, które nauczyciel zostawił wolne, uczeń powinien móc zarezerwować sam, bez pisania do kogokolwiek. Lekcja przeniesiona to nie lekcja opuszczona.

Jak to działa w EdTechCore

W EdTechCore dziennik obecności jest rachunkiem. Nauczyciel zaznacza, kto przyszedł, a plan każdego ucznia rozlicza się według tych obecności: obecność, spóźnienie i nieobecność są płatne, nieobecność usprawiedliwiona nie. Zobacz, jak działa harmonogram.

Zamów demo